No więc współlokator mówi: „po prostu zainstaluj aplikację na komputer”, a ja na to, jasne. Nie zainstalowałem. Minęły trzy tygodnie, no wiadomo. W dniu rozmowy, o 9:50 rano, kliknąłem link Webex, wyjątkowo zadowolony z własnej odpowiedzialności. Strona dała wybór: aplikacja albo przeglądarka. Oczywiście przeglądarka, kto instaluje jakieś losowe rzeczy od Cisco tuż przed rozmową? BŁĄD. Przeglądarka zapytała o imię, po czym pokazało się kręcące kółko.
9:58. 9:59. Nadal się kręci. Jest 10:00 i nic. Spanikałem, odświeżyłem stronę, pobrałem aplikację i wreszcie dołączyłem o 10:04, wyglądając jak ktoś, kto zapomniał, że ma dziś rozmowę. Wentylator w ThinkPadzie wył jak blender, bo włączyłem wirtualne tło, co było wyjątkowo głupim pomysłem. Na blacie stał zimny pad thai z poprzedniego wieczoru, a współlokator pisał: „twój laptop umiera?”. Trochę umierał.
Tak przy okazji, współlokator uprzedzał mnie, że dołączanie przez przeglądarkę nie działa mniej więcej w połowie przypadków. Odbywa rozmowy na każdej platformie, bo aplikuje wszędzie. Rano przed moją rozmową wysłał mi zrzut ekranu z zainstalowaną i gotową aplikacją Webex. Bez podpisu, sam zrzut. Nie odpisałem. Prowadzi rejestr wszystkich sytuacji pod tytułem „a nie mówiłem” i ostatnio liczba była już dwucyfrowa. Na tym w zasadzie opiera się cała nasza przyjaźń.
Następnego dnia, jakimś cudem, odbyła się druga runda. Zrobiłem ten jego głupi test połączenia. Wirtualne tła w Webex: włączyłem jedno, a wentylator w ciągu dokładnie czterech sekund przeszedł od ciszy do silnika odrzutowca. Wyłączyłem. Cisza. Zasłona za pięć dolarów z Targetu zawisła za krzesłem i sprawa została rozwiązana raz na zawsze. Webex chowa też wybór urządzeń audio gdzieś w podmenu ustawień, po czym sam wybiera, co mu pasuje.
W pierwszej rundzie ustawił głośniki laptopa JEDNOCZEŚNIE jako mikrofon i wyjście, więc prowadząca słyszała własne echo. Powiedziała: „możesz... to naprawić?”. Przez trzydzieści sekund szukałem ustawienia w menu, cały czas na wizji. Trzydzieści sekund, podczas których ktoś patrzy, jak klikasz przypadkowe przyciski i udajesz, że wiesz, gdzie jest właściwa opcja. Bez przesady, czułem się, jakby minęło trzydzieści minut.
Ready to ace your next interview?
InterviewMan gives you real-time AI answers during live interviews — undetectable on Zoom, Meet, and Teams.
Try InterviewMan FreeWróćmy jednak do piątkowego wieczoru. Siedzieliśmy ze współlokatorem w jego mieszkaniu, po dwóch piwach. Zbliżała się druga runda, a każde narzędzie do rozmów, które sprawdziliśmy w tamtym tygodniu, wykładało się na Webex. Pięć albo sześć rozszerzeń Chrome działało bez problemu na Zoomie, lecz każde poległo na Webex. Cisco mocno ograniczyło tam przechwytywanie ekranu. Współlokator uruchomił rozmowę, ja udostępniłem ekran z działającym rozszerzeniem.
„Widzę je”. Spróbowaliśmy innego. „To też widzę”. Powtarzał to bez cienia emocji, jak człowiek stworzony do przekazywania złych wiadomości. Webex ma dwa zupełnie różne tryby udostępniania. Można pokazać okno aplikacji i wtedy transmitowane jest tylko ono, można też pokazać cały ekran i wtedy widać wszystko. Rozszerzenia pojawiały się w obu trybach, ponieważ siedziały bezpośrednio w karcie przeglądarki. Pomysł odpadał na starcie.
InterviewMan zbudowaliśmy jako nakładkę na komputer, a nie rozszerzenie przeglądarki. Współlokator rozpoczął rozmowę Webex, udostępniłem okno aplikacji z uruchomioną nakładką i niczego nie zobaczył. Potem udostępniliśmy cały ekran. Nadal nic. Wtedy powiedział: „czekaj, chwila” i otworzył nagranie, bo nagrywa wszystko. Przeglądał je klatka po klatce, po prostu taki jest. Na nagraniu również niczego nie było. Dwanaście dolarów miesięcznie.
Dobra, Ethernet. W połowie rozmowy wyciągnął kabel, żeby zobaczyć, co się stanie, a Webex od razu zerwał mi połączenie. Obraz zamarł, dźwięk był fatalny. Zoom radzi sobie z półsekundową przerwą. Webex po prostu pada. Podłączyłem własny Ethernet i problem zniknął. Wtedy współlokator rzucił: „spójrz na swoją nazwę wyświetlaną”. Nie miałem pojęcia, o co mu chodzi. „MacBook Ibrahima”. Webex pobrał tę nazwę z ustawień systemowych w trakcie prawdziwej rozmowy, a ja nawet tego nie zauważyłem. Przez całą pierwszą rundę właśnie ten napis widniał wielkimi literami na ekranie.
Kilka innych odkryć z tamtego wieczoru. Przycisk reakcji: przypadkiem nacisnąłem kciuk w górę, a znalezienie sposobu na cofnięcie kliknięcia zajęło mi siedem sekund. Przez cały ten czas żółta emotka wisiała mi nad twarzą, a współlokator zanosił się śmiechem. Usuwanie szumów zmieniło mikrofon mojego ThinkPada w zepsute walkie talkie, więc je wyłączyłem. Jego MacBook radził sobie z tym samym ustawieniem bez problemu.
Bardzo przydatna informacja dla mnie, właściciela ThinkPada. W ramach testu obciążeniowego znowu wyciągnął kabel Ethernet, a Webex pozwolił mu wrócić przez ten sam link bez ponownego wpuszczania przez gospodarza. To akurat Webex zrobił dobrze.
Aha, jeszcze jedno. Zanim w ogóle nadszedł tamten piątek, współlokator używał LockedIn AI od mniej więcej czterech miesięcy i płacił pięćdziesiąt pięć dolarów miesięcznie. Skorzystał z niego podczas rozmowy na stanowisko PM przez Webex, która trwała 105 minut, bo panel dorzucił dodatkową rundę. Po dziewięćdziesięciu minutach nakładka mu padła. Zostało piętnaście minut rozmowy bez żadnej pomocy. Dostał ofertę, bo bywa irytująco skuteczny, ale po tym miał już dość limitów sesji.
Druga runda. Firma finansowa. Zasłona wisi, Ethernet podłączony, nazwa poprawiona, nasza nakładka działa. Prowadząca zapytała o potok przetwarzania transakcji, a elementy architektury pojawiły się na ekranie, zanim zdążyłem do końca zrozumieć pytanie. Omówiłem projekt i zerkałem na nakładkę za każdym razem, gdy miałem pustkę w głowie, co na kamerze zdarza mi się dość szybko. Potem posypały się dodatkowe pytania. Tryby awarii, skalowanie, sposób monitorowania. Nakładka korzystała z tego, co powiedziałem wcześniej w rozmowie, dzięki czemu kolejne odpowiedzi nawiązywały do pierwotnego projektu, zamiast odjeżdżać w zupełnie inną stronę.
Dwa tygodnie później dostałem wiadomość z ofertą. Sto czterdzieści cztery dolary rocznie, dwanaście miesięcznie przy płatności rocznej.
Ready to Ace Your Next Interview?
Join 57,000+ professionals using InterviewMan to get real-time AI assistance during their interviews.

