Marcus przewija nagrania ekranu w tempie 0,25x, jakby analizował taśmy meczowe NFL, serio ten gość ma jakiś problem, ale tylko dlatego to znaleźliśmy. 23:00, zimna pizza obok zwietrzałego Red Bulla, którego sączyłem chyba od 20, on na FaceTime drze się DUDE LOOK AT THE RECORDING, a ja mrużę oczy przed laptopem, myśląc, że już całkiem odleciał. przybliżył do 400% ujęcie z naszego testu udostępniania ekranu w Lark i wskazał ten ledwo widoczny prostokąt na obrazie. duch-prostokąt. jak cień okna, którego w ogóle nie powinno tam być, jedno narzędzie overlay, które odpalaliśmy przez całą noc i które od tygodni działało idealnie na Zoom, jakimś cudem zostawiało ten obrys na Lark, nie zawartość overlaya, tylko ramkę miejsca, w którym siedział. na Zoom to było niewidzialne. Lark? nope, siedziało jak byk. czekaj, ale muszę się cofnąć, bo może jesteś jak ja dwa dni temu i nie masz pojęcia, czym w ogóle jest Lark, rekruter wysłał mi link do spotkania z "larksuite.com" w URL i siedziałem, gapiąc się na to z tą miną, którą robisz, gdy ktoś wysyła ci zaproszenie kalendarzowe na platformie, o której nigdy nie słyszałeś. wygooglowałem "lark video call" i okazuje się, że Lark to Feishu, ale dla ludzi spoza Chin. ByteDance zbudował Feishu wewnętrznie, wiadomości, rozmowy wideo, dokumenty, zarządzanie projektami, wszystko upchane w jednej aplikacji, a potem wypuścili Lark, które jest w zasadzie Feishu, tylko międzynarodowe. TikTok na tym działa. używa tego też masa startupów z regionu Azji i Pacyfiku, bo małe zespoły dostają to za darmo i wszystko jest ze sobą ciasno spięte. moja rozmowa była NASTĘPNEGO DNIA, a ja nigdy w życiu nie odpaliłem tej apki lol. zadzwoniłem spanikowany do Marcusa, on miał rozmowę z TikTok rok wcześniej, więc wie, jak to wszystko działa, tam używają Lark dosłownie do wszystkiego. zaśmiał się ze mnie. "tak, to jest tam cały osobny wszechświat." super, dzięki stary, naprawdę doceniam pomoc. na powierzchni rozmowa wideo w Lark jest jak Zoom albo Google Meet, klikasz link, dołączasz, wideo, audio, udostępnianie ekranu, normalne rzeczy, ale pod spodem jest dziwnie. po prostu dziwnie. Lark chce, żebyś założył konto. irytujące. Zoom pozwala wskoczyć jako gość, wpisujesz nazwę i gotowe, pięć sekund. Lark wywala ekran rejestracji i MOŻESZ dołączyć z przeglądarki bez konta, ale to działa byle jak, ograniczone funkcje. serio, po prostu załóż konto Lark wcześniej na swój profesjonalny mail, dwie minuty, i oszczędzisz sobie wyskakującego "please sign in to continue", gdy osoba prowadząca rozmowę siedzi i patrzy, jak się miotasz. ten popup wyskoczył mi na żywo. żenada.
ta sprawa z dokumentami. to cię dopadnie, jeśli nie wiesz, że to nadchodzi. Lark ma dokumenty wbudowane w aplikację, jak google docs, ale wewnątrz okna rozmowy wideo. osoba prowadząca rozmowę udostępniła mi jeden z nich, żebym pisał w nim kod, i mózg mi się na chwilę zawiesił. nie CoderPad. nie HackerRank. dokument. wewnątrz rozmowy. kod po lewej, notatki prowadzącego po prawej, wideo u góry. brzmi spoko, kiedy tak to opisuję, ale nie było spoko. siedziałem tam przez trzydzieści sekund, gapiąc się na pusty dokument i próbując zrozumieć, gdzie w ogóle zacząć pisać. mój mózg oczekiwał CoderPad. dostał.. to. Marcus miał dokładnie ten sam trzydziestosekundowy zwis podczas swojej rozmowy z TikTok. może to spotyka każdego. udostępnianie ekranu działało w porządku, cały ekran albo okno aplikacji, kompresja wyglądała odrobinę gorzej niż w Zoom na tym samym wifi, ale szczerze, kogo to obchodzi, w ogóle nie miało to znaczenia. zauważyłem to tylko dlatego, że później porównywałem zrzuty ekranu jak jakiś psychol.
ale to, co naprawdę mnie przestraszyło, i o czym Marcus powiedział mi jakoś o 22:00 wieczór wcześniej, i prawie mu nie uwierzyłem, było takie. Lark tłumaczy rzeczy w czasie rzeczywistym, wiadomości, dokumenty, wszystko, więc jeśli prowadzący wpisuje notatki po chińsku we współdzielonym dokumencie, Lark może po prostu.. przetłumaczyć je na angielski na twoim ekranie, tam, na żywo. Marcus mówił, że podczas jego pętli rozmów w TikTok te przetłumaczone notatki zaczęły pojawiać się po angielsku po jego stronie dokumentu i spanikował. myślał, że go testują, że to jakaś pułapka, wiesz? sprawdzą, czy będzie podglądał ich prywatną ocenę. nope lol. Lark po prostu był sobą. sprawdź ustawienia języka przed rozmową, serio, zrób to teraz, jeśli masz otwartą aplikację. nagrania tworzą transkrypcje z oznaczeniami mówców i są dziwnie dokładne, osoba prowadząca dostaje je po rozmowie, każde "um", każde "uh", każde zdanie, które zacząłeś, ale porzuciłeś w połowie, wszystko to na piśmie. wskazówki do rozmowy kwalifikacyjnej, które pomogą ci zdać każdą rozmowę o pracę nadal obowiązują, ale ta sprawa z transkrypcją sprawia, że wyraźna mowa ma większe znaczenie niż zwykle, po rozmowie zobaczyłem w transkrypcji, że powiedziałem "um" cztery razy z rzędu, i skręcało mnie z cringu. jest też coś, co nazywa się "magic share" i pozwala komuś udostępniać ekran, a jednocześnie widzieć wideo wszystkich, głównie dla prowadzącego, ale czasem proszą, żebyś to włączył, i wtedy musisz znaleźć przycisk zakopany gdzieś w menu udostępniania. spędziłem dziesięć sekund, szukając tego na kamerze, a prowadzący czekał, znowu. dobra, duch-prostokąty. to było to, na czym Marcus i ja spaliliśmy trzy godziny, kiedy powinniśmy byli spać, około północy zamówiliśmy jeszcze pizzę lol. narzędzia przeglądarkowe na Lark to ten sam syf co wszędzie, dołączasz z przeglądarki z odpalonymi rozszerzeniami i udostępnianie ekranu je pokazuje, klient przeglądarkowy to web view i manipulacje DOM przez rozszerzenia pojawiają się prosto na udostępnianym obrazie, ta sama katastrofa, o której pisałem przy Microsoft Teams w przeglądarce, powtarzam to ludziom w kółko, a oni i tak mnie ignorują, nieważne. overlaye desktopowe jednak, i tu zrobiło się dziwnie, desktopowa aplikacja Lark na Mac gada z innym API przechwytywania ekranu niż Zoom czy Teams i to jedno narzędzie, które było niewidzialne na Zoom? zostawiało ducha na Lark. super. InterviewMan działał czysto i szczerze mówiąc tylko to miało znaczenie o 23:00 w noc przed moją rozmową. desktopowy overlay, bez przeglądarki, bez duch-prostokąta, puściliśmy udostępnianie okna aplikacji, udostępnianie pełnego ekranu, Mac, Windows, Marcus jak zawsze przewijał klatka po klatce i nie znalazł nic, zero artefaktów. overlay łapie audio przez system, a nie przez cokolwiek powiązanego z aplikacją wideo, więc wychwytywał pytania od osoby prowadzącej i miał sugestie na ekranie w ciągu kilku sekund, ta sama prędkość co Zoom, ta sama co Teams. Marcus był pod wrażeniem, co prawie nigdy się nie zdarza, więc napisałem o tym do Dereka, a on odpisał "kogo to obchodzi, idź spać", co było uczciwe. ale jest jedna rzecz, której nikt mi nie powiedział, a bardzo bym chciał, żeby ktoś powiedział, firmy używające Lark mają kompletnie inny klimat niż standardowa rozmowa w firmie z Doliny. pamiętasz te pięć minut rozgrzewki, które dostajesz w Google albo Meta, "opowiedz mi coś o sobie, jak ci mija dzień, wyjaśnię format." nic z tego. osoba prowadząca przywitała się i sześćdziesiąt sekund później patrzyłem już na zadanie programistyczne, sześćdziesiąt sekund, nadal poprawiałem słuchawki, kiedy wyskoczył dokument. Marcus mówił, że jego rozmowa z TikTok wyglądała tak samo, najwyraźniej ByteDance i firmy z nimi powiązane po prostu cenią szybkość, przyzwyczaj się albo zostaniesz z tyłu, gapiąc się na problem, do którego jeszcze mentalnie się nie przygotowałeś. strefy czasowe to też osobna historia. moja rozmowa była o 8 rano czasu pacyficznego, prowadzący pewnie kończył swój dzień gdzieś w Azji. twoja może być o 7 rano, może o 21. jakąkolwiek godzinę ci dadzą, bierz ją. więc pamiętasz ten trzydziestosekundowy zwis, o którym wspominałem przy dokumencie? szybko minął, właściwie kodowanie w dokumencie stało się moją ulubioną częścią całego doświadczenia i w ogóle się tego nie spodziewałem. w CoderPad prowadzący po prostu patrzy, jak piszesz, ale w dokumencie Lark widzi twój kursor na żywo i może pisać komentarze albo podpowiedzi tuż obok twojego kodu, mój dosłownie napisał podpowiedź obok mojej funkcji, TAM, na miejscu, zauważyłem to od razu. gdyby musiał powiedzieć to na głos i mi przerwać, zgubiłbym tok myślenia i pewnie bym to przegapił. Marcus mówił, że jego osoba prowadząca w TikTok zrobiła to samo. znienawidziłem dokument, a pięć minut później go pokochałem. więcej o formatach współdzielonych dokumentów jest w kompletnym przewodniku po AI interview assistant. co zrobiłbym inaczej, gdybym mógł powtórzyć przygotowania? założył konto Lark dwa dni wcześniej. DWA DNI. nie o północy w noc przed rozmową. profesjonalny email, pobrał aplikację desktopową, zrobił testowe połączenie W SAMEJ aplikacji, bo Lark sam wybiera urządzenia audio i wideo, a u mnie za pierwszym razem złapał zły mikrofon, co świetnie się debugowało o 23:30. otworzył testowy dokument, żeby edytor nie był dla ciebie zupełnie nowy, ustawienia językowe, sprawdź je, ten numer z zasadzką tłumaczeniową z wcześniejszej części, wiesz który.
narzędzie AI? przetestuj je na Lark. na LARK. nie na Zoom, nie na Teams. duch-prostokąt. pamiętasz. rozmowa poszła lepiej, niż miałem jakiekolwiek prawo oczekiwać, kodowanie w dokumencie było spoko, kiedy przestałem zachowywać się jak dzidziuś, prowadzący wrzucał podpowiedzi inline, InterviewMan przechwytywał audio i przez cały czas miał kontekst na ekranie, więcej wsparcia niż na jakiejkolwiek rozmowie programistycznej, w której kiedykolwiek siedziałem, i to wszystko wydarzyło się na platformie, której nazwy nie umiałbym podać siedem dni wcześniej lol. Marcus nadal mnie za to ciśnie. większość ludzi nie ma pojęcia, czym jest Lark, dopóki rekruter nie wrzuci im do skrzynki linku z larksuite.com i nie zostaną z dwudziestoma czterema godzinami na ogarnięcie tematu. teraz już wiesz.
Ready to Ace Your Next Interview?
Join 57,000+ professionals using InterviewMan to get real-time AI assistance during their interviews.
