Czy Codility śledzi przełączanie zakładek albo wykrywa AI?
ok więc straciłem ofertę za $180k przez rozszerzenie Chrome cztery miesiące temu i wciąż nie mogę się z tym pogodzić. odpaliłem narzędzie przeglądarkowe podczas testu na Codility, który myślałem że to zwykła czasowa ocena. okazało się że firma miała włączone nagrywanie ekranu i nikt mi nie powiedział. dostałem jednodaniowy mail od rekrutera następnego tygodnia, "zaobserwowano nieprawidłowości podczas przeglądu oceny."
tego weekendu pojechałem do kolegi z pracy, on prowadzi rekrutację Codility w swojej firmie, i w zasadzie odmówiłem wyjścia dopóki mi wszystkiego nie pokazał. wyciągnął dashboard rekrutacyjny na swoim laptopie i oprowadził mnie po nim przy pizzy. sprawa z przełączaniem zakładek wystrzelniła mnie pierwsza, za każdym razem kiedy opuścisz zakładkę testu gdy proctoring jest włączony, Codility to loguje. kiedy wyszedłeś, jak długo, ile razy. powiedział mi, że zespół rekrutacyjny widzi tę linię czasu siedzącą tuż obok twojego kodu.
potem pokazał mi przeglądarkę nagrań ekranu i poczułem się głupio. kiedy mój test się załadował, poprosił mnie o wybranie między udostępnieniem zakładki, okna albo całego pulpitu. wybrałem zakładkę myśląc że to bezpieczny wybór a to nie miało znaczenia bo moje rozszerzenie było W przeglądarce lol.
potem wyciągnął monitorowanie wklejania i szczerze to była najstraszniejsza część. to działa na każdym teście Codility, monitorowanym czy nie. kod, który pojawia się bez wpisywania, jest flagowany z timestampem. jego silnik plagiatu sprawdza poprzednie zgłoszenia, repo na GitHubie, Stack Overflow, i w 2025 dodali też dopasowywanie wzorców outputu AI. rytm pisania ma znaczenie, jeśli siedzisz powoli przez dwadzieścia minut a potem nagle pięćdziesiąt czystych linii pojawia się w dziewięćdziesiąt sekund, nikt przeglądający to nie uwierzy, że człowiek to napisał pod presją.
ale to co mój kolega powiedział i co mnie faktycznie uspokoiło. Codility działa w przeglądarce. Proctoring obserwuje zakładkę oceny, kamerę i nagranie ekranu. To jest ta ściana. Nie może skanować jakie procesy działają na twojej maszynie. Aplikacja desktopowa, która nigdy nie dotyka strony przeglądarki, Codility nie ma mechanizmu żeby ją wykryć. Moje rozszerzenie Chrome zostało złapane bo było wewnątrz tej samej przeglądarki, którą Codility nagrywał.
po tej katastrofie przeszedłem na InterviewMan za dwanaście dolców miesięcznie rocznie. aplikacja desktopowa, ponad 20 funkcji stealth w cenie bazowej. użyłem go na jednym monitorowanym Codility i jednym niemonitorowanym od przejścia. zero flag na żadnym. sprawdziłem własne nagranie ekranu klatka po klatce i nakładki tam nie było. ukrywa się przed przechwytywaniem ekranu, dockiem, Activity Monitor, listą procesów. moje pisanie wyglądało normalnie bo czytałem podpowiedzi i pisałem kod po swojemu z kasowaniem i poprawkami i normalnym bałaganem jakiego oczekujesz od prawdziwego człowieka.
57 000 użytkowników, 4.8 gwiazdki z 257 recenzji. szukałem konkretnie kogokolwiek kto został złapany na Codility z InterviewMan i nie mogłem znaleźć ani jednego raportu. dwanaście dolców z wszystkim wliczonym, bez dodatku za stealth za siedemdziesiąt pięć jak Cluely pobiera i bez limitu sesji dziewięćdziesięciu minut jak LockedIn za pięćdziesiąt pięć.
przed twoim Codility dowiedz się czy proctoring jest włączony. niektóre firmy nigdy ci nie powiedzą. odpal swoje nagranie ekranu podczas sesji ćwiczeniowej i obejrzyj nagranie. jeśli widzisz swoje narzędzie, zespół rekrutacyjny też je zobaczy. ja nauczyłem się tego na własnej skórze i kosztowało mnie to sto osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Ready to Ace Your Next Interview?
Join 57,000+ professionals using InterviewMan to get real-time AI assistance during their interviews.
